logo
Wróć na stronę główną

PROZA

Szkice Ewy Baśnie Ewy Opowiedz Anno cz. I Opowiedz Anno cz. II Opowiedz Anno cz. III Opowiedz Anno cz. IV Opowiedz Anno cz. V
Pamiętnik pacjenta
Wspomnienia

Pamiętnik
z dnia

10 listopad 2000r. 23 grudzień 2000r. 14 marzec 2001r.
01 maja 2001r.
09 styczeń 2002r. 28 maja 2002r. 07 lipiec 2002r. 22 listopad 2002r.

BRANICE, 1 MAJA 2001 ROK.
ŚWIĘTO PRACY

Wstałem późno, około 8.00. W łazience zgoliłem zarost szyi i twarzy ludzkiej swojej. Użyłem kremu do golenia „Pollena lider”, pędzla do golenia oraz ciepłej wody. Jestem Ananganimem (Najwyższą Istotą). Absolutem. Mój Cybron jest uszkodzony i brakuje Mi Januszowi ośrodka wyobraźni i pamięci. Nic nie myślę (brak mi marzeń za dnia kierujących mym postępowaniem).
   Spłukałem głowę i ciało swoje ciepłym i zimnym prysznicem. Nie mam technicznej wyobraźni jak miał mój Ojciec Kazimierz Hoffman, ale rozumiem biologię i botanikę, a nawet rozumiem mowę ptaków i innych zwierząt. Pościel złożyłem. Na śniadanie zjadłem sera białego z papryką czerwoną lub pomidorami. Zrobiłem łazienkę i wykąpałem się pod ciepłym i zimnym prysznicem (użyłem mydła szarego i gąbki pękniętej). Jestem już na pół stary wół bez jaj. Na koniec kąpieli wziąłem zimny prysznic. OM MA NI PADME HUNG.OM AH HUM WADŻRA GURU PADMA SIDDHI HUNG(HUM). Zjadłem jedną łyżkę stołową maku niebieskiego celem uśmierzenia cierpień samsarycznych i zmniejszenia różnych dolegliwości morfiną zawartą w maku. Zjadłem dwa ząbki czosnku. Wypiłem herbatę (indyjską lub chińską). Wyszczotkowałem zęby pastą „Colodent”, oraz szczoteczką. Umyłem szklankę pastą „Colodent” i szczoteczką do zębów. Słońce weszło w stan Supernowej i grozi kolejną Erupcją i zapadem materii zwanej „Czarną dziurą”, o gęstości materii przekraczającej znacznie gęstość ołowiu. Czarna dziura mocą grawitacji (przyciągania) wchłonie cały Układ Słoneczny po pewnym dość krótkim czasie. Słońce to gwiazda uczyniona z materii takiej jak wodór, który po rozpadzie atomowym transformuje się w hel. Gaz niepalny. Też jest wiatr słoneczny, który jest emisją mocy Słońca celem ochłodzenia, aby piec termojądrowy (Słońce) nie rozpadł się z przegrzania jądra (serca Gwiazdy). Grozi w przyszłości kolejną erupcją i zapadem o straszliwej gęstości - większej od ołowiu znacznie i wciągnie Układ Słoneczny jak cyklon (jak firma grabarz i spółka).
   Polacy i Polki nic nie robią tylko handlują i wieją Mi Januszowi Wiśniewskiemu (Radziwiłłowi) do uszu, a Ja Janusz nie rządzę tylko nieskończona ilość Praw Kosmicznych (kłania się fizyka, chemia, biologia i historia etc., etc.). Co innego rozkosz, a co innego dobro - ku innym celom kierują Człowieka. Obojętnie czy to Mężczyznę czy też Kobietę, dopóki Ludźmi włada moc pożądania zadowolenia seksualnego, które jest niebezpieczną pułapką. Wszyscy ludzie po śmierci rozpadają się w proch ziemski i nic. Rozkosz prowadzi do Piekieł, a Dobro do Życia Wiecznego. Kobieta jest bramą do Piekieł. Prowadzi swego męża do cierpień takich jak: baseny z roztopionym ołowiem, ciekłą lawą wulkaniczną i magmą oraz wrzątkiem i dla ochłody Zimnych Piekieł. Mrożenie w górach Lodowych, aż skruszeje ciało w lodzie i popęka z nienawiści i wszelakiej Złości do wszelakiego Życia w Kosmosie i na planetce zwanej hucznie przez rodzaj ludzki Ziemią, która w zasadzie jest tylko i wyłącznie Piekłami (piecze i mrozi).
   Obecnie Ja Janusz jestem w Piekle Mocy (Wadżry z języka tybetańskiego zbliżonego do Sanskrytu). Cierpią tutaj i Ja Janusz też Nasze Umysły choć pozornie jest dobrze i Ciała Istot Piekielnych w Piekle Mocy podlega wszelakim cierpieniom i chorobom. Rodzimy się w Piekłach i umieramy we straszliwych Cierpieniach Mocą złych czynów i nienawiści. Nienawiści do wszystkiego co oddycha i czuje (z ang; Feelling). Cierpią w piekłach zwierzęta i rośliny, cierpią też umysły (duchy ludzkie w stanie Bardo, pomiędzy kolejna śmiercią i narodzinami). Przebywanie w łonie Matki podczas ciąży jest urazowe i jest w tym czasie dużo Cierpienia. Najlepiej jest rodzić dzieci w wannie i wodzie w o temperaturze 36,6 stopni skali Censliusza. A więc w temperaturze zdrowego człowieka, tak jak się odbywa poród w Delaczien Potala i Krainie Buddy Lapis Lazuli (Rajach Buddyjskich). Są w zasadnie dwa Raje; Raj Buddy Lapis Lazuli (wschodnim Raju) i Drugi Zachodni Raj (Raj Buddy Amitaby).
   Praca czyni nas wolnymi od 84 000 Rodzajów Cierpień i chorób. Największe jest Cierpienie Uduszenia i utonięcia i spalenia żywcem w jakimś tam Piecu Karmicznym. Przez wiele lat byłem hedonistą i miłowałem rozkosz, a to co innego niż dobro, które prowadzi do Życia i uwolnienia od wszelakiego Cierpienia doczesnego i w rezultacie do bardzo długiego Życia w Rajach lub czystych Krainach Buddów lub Dakiń (urzeczywistnionych Istot Żeńskich) lub Daków (urzeczywistnionych Istot Męskich). Drogą do Życia szczęśliwego jest Prawość i Praworządność i Sprawiedliwość i przestrzeganie prawa Hammurabiego. HUM.
   Zgoliłem zarost szyi i twarzy .Dla zasady zawsze żyję sam i nie pcham się na pierwszy plan. Idę drogą Światła w myśl książki „Kryształ” i ścieżką Światła. Zmieniłem wodę w praniu dwóm koszulom i kalisinom. Zjawił się Cygan. Lekarstwem przeciwko 84.000 Rodzajom chorób jest zwiększenie stężenia Uryny we krwi i komórkach Ciała Ludzkiego (naucza o tym Dr Yeshi Donden oraz Księga Hioba (Judaistyczna). Dr Yeshi Donden to osobisty lekarz Dalaj Lamy (Papieża Buddyjskiego). Czenrezika (Avolokiteśvary) Bodhishatwy Wielkiego Współczucia (On Rozumie Cierpienie sześciu Sfer Cierpienia Om Ma Ni Padme Hung. OM (Sfera Bogów i Bogiń), MA (Sfera Asurów Półbogów i Półbogiń), NI - Sfera Ludzi(Kobiet i Mężczyzn), PE Sfera Zwierząt, ME (Sfera Głodnych Upiorów) oraz HUNG (Sfera Piekieł Gorących i Zimnych). KONIEC DNIA

Janusz Hoffman

Początek strony

Valid XHTML 1.0!

Wykonał: Hieronim Śliwiński dn. 17-06-2005