Ludzie tworzą fakty, fakty tworzą historię, ludzie piszą historię... Zdajemy sobie sprawę, że zarys historii Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Branicach, przygotowany do tego serwisu, tylko w znikomym stopniu przedstawią bogactwo wydarzeń, które miały w nim miejsce w okresie minionych 100 lat. Mamy jednakże nadzieję, że jego historia zaciekawi Was.
Sto lat to długi okres czasu, w trakcie którego w każdym dniu, miesiącu, roku zdarza się coś nowego. W codziennym życiu kraju, regionu, miejscowości czy jakiejś instytucji, w trakcie wiekowej historii, może zdarzyć się bardzo wiele. By szczegółowo opisać takie wydarzenia, istotne, czy też zwykłe, codzienne, trzeba by zapisać grube tomy. Naszym zamiarem jest, z uwagi na szczupłość miejsca, jedynie zaznaczenie najważniejszych wydarzeń i osób, które miały znaczący wpływ na powstanie i 100 letnią działalność Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Branicach. Niestety opracowanie to zawiera pewne luki, które wynikają z faktu, że w czasie II wojny światowej spłonęła prawie cała dokumentacja szpitala. Czasy powojenne również proszą się o bardziej szczegółowe zbadanie i udokumentowanie pod względem historiograficznym, ale to już zadanie dla historyków. Poniższe dane zaczerpnęliśmy z dostępnych nam, dość ubogich źródeł, dlatego mogą one nie być pełne, za co serdecznie przepraszamy.
Wiek XIX, a w szczególności jego druga połowa, był okresem wielkich
przemian w zakresie podejścia do problemu chorób psychicznych i do osób
cierpiących na tego typu schorzenia. Prace naukowe takich uczonych jak:
Freud, Young, Babiński, Thomas, Kretschner i innych inspirowały do nowego
podejścia do osób chorych psychicznie. Ważną rolę w tym procesie odegrała
również działalność Florance Nightingale, która zakładała pierwsze szkoły
pielęgniarskie, gdzie uczyła fachowej opieki nad chorymi. W zakresie
chorób psychicznych stopniowo odchodzono od traktowania
chorego jako opętanych na korzyść zrozumienia zmian
zachodzących w psychice chorego człowieka. W tym też okresie, najpierw we
Francji, a później również w innych krajach zaczęły powstawać szpitale
psychiatryczne. W Polsce pierwszy taki szpital został założony w 1835
roku, a był nim Wojewódzki Zakład Psychiatryczny w Owińsku (województwo
poznańskie, obecnie wielkopolskie). Idea budowy zakładów psychiatrycznych
była popularna również w Niemczech. W diecezji wrocławskiej, wówczas
"Bresslau", której biskupem, w omawianym okresie, był Hainrich Frster,
inicjatorem budowy domów opieki dla młodzieży zaniedbanej oraz chorych
psychicznie był ks. Jan Schneider. Dzięki staraniom ks. Schneidera w 1854
roku opracowano statut i powołano do życia Stowarzyszenie Związku
Najświętszej Maryi Panny, zwanym popularnie Związkiem Maryjnym. Niedługo
potem przekształciło się ono w Zgromadzenie Sióstr Najświętszej Maryi
Panny. Celem Zgromadzenia, była opieka nad sierotami, ludźmi chorymi,
zaniedbanymi i biednymi. W trakcie swoich peregrynacji po parafiach ks.
Schneider odwiedził również Branice i ówczesnego proboszcza ks. dziekana
Ludwiga Wernera. W trakcie tych wizyt dużo rozmawiali o chorych
pielęgnowanych w podległych ks. Schneiderowi domach opieki. Padła wtedy
propozycja otwarcia takiego domu w Branicach, na co ks. Werner przystałby
ochoczo; przeszkodę stanowił jednak jego słaby stan zdrowia i dość
podeszły wiek, by zrealizować takie dzieło. Stwierdził wtedy, że taka
propozycja byłaby aktualna, gdyby miał do pomocy kogoś młodego i
energicznego. Dalszy bieg wydarzeń pozwolił jednak na realizację
propozycji ks. Schneidera.
W dniu 12 lipca 1892 roku do pomocy proboszczowi Wernerowi przybył
wikary ks. Józef Marcin Nathan. Młody, energiczny wikary został bardzo
dobrze przyjęty zarówno przez ks. Wernera jak i mieszkańców Branic. Drugim
wydarzeniem, które sprzyjało realizacji zamierzeń ks. Wernera, było
przybycie do Branic dwóch sióstr ze Zgromadzenia Marianek z Zakładu św.
Notburgii z Raciborza, które kwestowały na rzecz swoich podopiecznych.
Były to: SM Kornelia(Elżbieta Szychowska) i SM Apolonia(Anna Tunkiel).
W trakcie dwutygodniowej kwesty obie siostry mieszkały na
zaproszenie ks. Wernera na plebani. Dało to okazję do wielu rozmów obu
sióstr z ks. Wernerem i ks. Nathanem na temat ich pracy z ludźmi chorymi i
prowadzenia domu opiekuńczego. Po zakończeniu kwesty ks. wikary Nathan
wystąpił do Przełożonej Generalnej Zgromadzenia Sióstr NPNMP Matki Marii
Jadwigi Mandel o zgodę na otwarcie placówki Zakonu w Branicach i taką
zgodę uzyskał. W związku z tym ks. Nathan uruchomił cały cykl działań
zmierzających do budowy klasztoru w Branicach. Teren pod budowę i swój
majątek przekazała na rzecz powstającego klasztoru mieszkanka Branic Anna
Hanaczek w zamian za dożywotnią opiekę ze strony sióstr. Była to parcela,
na której obecnie znajduje się Pawilon B szpitala. Pomocy finansowej i
materialnej udzieliły ks. Nathanowi: jego matka Antonina oraz dwie majętne
mieszkanki Branic Marta Alker, zwana "Wrana Martel" i Antonina Jarosch,
zwana "Tante Tonia". Rozpoczęto budowę skromnego klasztoru, którą
zakończono w październiku 1898r. Obecnie ten budynek nie istnieje, a na
jego miejscu wybudowano tzw. B zachód ( obecnie zachodnie skrzydło
Pawilonu B szpitala). Dnia 23 października tegoż roku odbyło się uroczyste
powitanie 4 sióstr zakonnych rozpoczynających swą posługę w Branicach. Na
początku głównie zajmowały się one opieką nad chorymi w Branicach i we
wsiach okolicznych. Przybycie sióstr do Branic było jednym z
najważniejszych wydarzeń, jakie legły u podstaw narodzin "Miasteczka
Miłosierdzia" jak za "czasów Nathana" i później nazywano branicką
lecznicę. Przez następne 100 lat opiekowały się one chorymi w szpitalu,
przy czym do lat 50 XX wieku stanowiły trzon personelu opiekuńczo -
pielęgniarskiego(ostatnia siostra ze Zgromadzenia Sióstr NPMP zakończyła
pracę w szpitalu w 1998 roku przechodząc na emeryturę).
Po wybudowaniu klasztoru w 1898 roku ks. Nathan wraz z siostrami zakonnymi doszli do wniosku, że bardziej efektywnie można by się opiekować chorymi gdyby udało się ich zgromadzić w jednym miejscu. Wtedy zapadła decyzja o wybudowaniu większego obiektu, w którym mogłoby zamieszkać więcej sióstr jak również ludzie chorzy wymagający pielęgnacji. W 1900 roku, obok istniejącego już małego klasztoru, od strony wschodniej wybudowano okazały klasztor posiadający wysoki parter i dwa piętra. W budynku znalazło się miejsce dla sióstr zakonnych, kapelana, którym był brat ks. Nathana, ks. Alojzy Nathan oraz sierot, dzieci chorych i niedorozwiniętych. Na parterze znajdowały się pomieszczenia gospodarcze, a w piwnicach: kuchnia i magazyny. Znajdowała się tam również okazała kaplica. W 1902 roku do klasztoru, na miejsce rozebranego "małego klasztoru" dobudowano dwupiętrowy budynek(obecnie B - zachodni), w którym znalazł swoje pomieszczenie dom opieki nad kobietami.