logo
Wróć na stronę główną

Strony:  1  -  2  -  3  -  4  -  5  -  6  -  7  -  8  -  9

HISTORIA

Historia Szpitala w Branicach Życie biskupa Józefa Nathana O metodach leczenia, lekarzach i ludziach chorych
Zarys historii Branic

Gmina Ewangelicka w Branicach

Stare zdjęcia i widokówki miejscowości, dla wnikliwego obserwatora są nieocenionym źródłem informacji. Na przedwojennych widokówkach Branic, widoczne są trzy wieże kościelne. Jedną z nich jest wieża kościoła parafialnego, drugą wieża bazyliki szpitalnej, trzecia natomiast należy do nieistniejącego już kościoła ewangelickiego.
   Geneza odłamu kościoła katolickiego, jakim jest protestantyzm, sięga ruchów husyckich w XV wieku. Zawirowania religijne na terenie Czech, objęły również Śląsk. Istotnym dla Branic było objęcie rządów w księstwie krnowsko-opawskim przez Hohenzollernów. Margrabia Jerzy Hohenzollern (brat pierwszego księcia pruskiego Albrechta Hohenzollerna, który został nim po sekularyzacji Prus), zakupił w maju 1523 roku od Jerzego Schelenberga księstwo krnowskie, któremu podlegały również Branice. Nowy właściciel był zagorzałym wyznawcą luteranizmu. W krótkim czasie nową wiarę wprowadził na całym podległym sobie terenie. Krnów stał się centrum protestantyzmu na Śląsku.
   Gmina ewangelicka w Branicach powstała w 1540 roku. Początkowo wyznawcy protestantyzmu w naszej miejscowości byli luteranami. Sytuacja zmieniła się po objęciu władzy przez ostatniego z Hohenzollernów - Jana Jerzego. Władca ten zmienił orientację religijną swoich poddanych, na odłam kalwinizmu. Ten odłam protestantyzmu został stworzony przez J. Kalwina i U. Zwingli (1484-1531). Wypracowali oni podwaliny doktrynalne nowej wiary, zakładające odrzucenie władzy papieskiej oraz nakazujące surowy tryb życia, potępiający wszelkiego rodzaju rozrywki. Wzorce zachowań propagowane i urzeczywistniane w Genewie, stały się osnową doktryn religijnych przyjętych przez wszystkie kościoły ewangelicko-reformowane.
   Branice leżące na ziemiach Hohenzollernów szybko przyjęły nową wiarę. Nieprzerwanie przez 112 lat panowała tutaj niepodzielnie wiara protestancka, praktycznie do Kościół, plebania i szkoła ewangelicka w Branicach roku 1662. Reformacja i Kontrreformacja stała się udziałem mieszkańców naszej miejscowości. Krwawa wojna trzydziestoletnia, rozpoczęta wydarzeniami w Pradze w 1618 roku, wciągnęła w rozgrywki religijno-polityczne mieszkańców Branic. Władca tych ziem Jan Jerzy Hohenzollern, został naczelnym wodzem protestantów. Sławna bitwa pod Białą Górą w 1620 roku, zniweczyła szansę protestantów na utrwalenie wiary protestanckiej na ziemiach czeskich i Śląsku. Za przewinienia swoich władców szczególnie dotkliwie zapłaciło księstwo opawskie i krnovskie, do którego należały Branice. Na mieszkańców spadły szczególnie dotkliwe represje ze strony zwycięskich wojsk katolickich. Mieszkańcy musieli zapłacić cesarzowi ogromną kontrybucję, a kraj pustoszony był zarówno przez wojska cesarskie, jak i wojska Jerzego Hohenzollerna, który nie zaprzestał walki z cesarzem i jego stronnikami.
   Po bitwie pod Białą Górą, Jerzemu Hohenzollernowi odebrano księstwo krnovskie i opawskie. Oddano je Karolowi Lichtensteinowi. Jerzy Hohenzollern opuszczony i zdradzony przez własnych żołnierzy, uciekł na Węgry i tam na wygnaniu zmarł. Nasze ziemie pustoszyły również najazdy wojsk szwedzkich. Pierwszy raz zdobyły one Śląsk w 1632 roku. Jednak rok później w 1633 roku zostały one dotkliwie pobite przez wojska cesarskie pod dowództwem Wallensteina. Śladem pobytu wojsk szwedzkich są umocnienia ziemne we Włodzieninie, zwane szwedzkimi szańcami (teren zalewowy przyszłego zbiornika wodnego).
   Jak już wspomniałem wojna 30-letnia przyniosła Śląskowi ogromne straty. Protestanci emigrowali, uciekając przed szalejącą kontrreformacją. W wyniku działań wojennych, rabunków, rozbojów i głodu Śląsk stracił około 25-30 % mieszkańców. Zniszczonych zostało prawie całkowicie 36 miast, 1095 wsi, 113 obronnych zamków. Protestantom odebrano od 1648 roku do 1654 przeszło 656 kościołów. W tym czasie wypędzono ponad 500 pastorów.
   Protestanci w Branicach, mimo szalejącego terroru, zachowali swoją tożsamość religijną. Gmina ewangelicka, po kontrreformacji, należała do parafii Rozumice. Dobra po protestantach, którzy opuścili Branice, otrzymała z rąk Księcia Lichtensteina, rodzina Morawitzkich. Byli oni w posiadaniu Branic do II wojny prusko-austriackiej w 1744 roku.
   Ciekawym epizodem w historii branickich protestantów, był pobyt hrabiego Nikolausa Ludwika Zizendorfa. Zizendorf był niemieckim działaczem religijnym, głównym przedstawicielem pietystów. Od 1722 roku osiedlał w swoich dobrach, w miejscowości Hermhut na Łużycach Górnych, wygnańców religijnych z Czech i Moraw. W 1736 roku, został biskupem braci morawskich (poprzednio funkcję tę pełnił D. Nit-schman). Krytykowany za nieortodoksję przez luteran, został w 1736 roku wygnany z Saksonii. Schronienia udzielił mu hrabia Sedlenitzki właściciel dóbr branickich. Kilkakrotnie Zizendorf przebywał, na zaproszenie branickich protestantów, w naszej miejscowości. Najprawdopodobniej toczyły się rozmowy na temat powstania gminy braci morawskich zwanych hermhutami. Podobne rozmowy przeprowadzał w Rozumicach, które do 1945 roku, oprócz Mokrego, były centrum protestantyzmu na naszym terenie. W 1749 roku, wobec faktu wstępowania do hermhutów niemieckich ewangelików (luteran i reformowanych), odłam ten został oficjalnie uznany przez władze kościelne Saksonii. Obecnie na całym świecie żyje około 0,5 mln braci morawskich.
   W 1750 roku wybudowano w Branicach pierwszą szkołę ewangelicką. Kwotę tysiąca guldenów, potrzebną na budowę ofiarowała baronowa Morawitzka, z domu Stolz-Simsdorf. Do tej pory dzieci uczyły się w wynajętej izdebce chałupnika Brody. Nauczycielem był Gotfryd Strausz. W 1770 roku hrabia Henryk Reichenbach wybudował na pastwisku wsi pierwszy budynek szkolny z prawdziwego zdarzenia. Kierownikiem szkoły został Koci, a od 1776 - Czeczatka. Po jego śmierci, od 1794 do 1800, z powodu braku nauczyciela, dzieci ewangelików uczęszczały do szkoły katolickiej. Od 1800 roku szkoła ewangelicka w Branicach bez przerwy miała swojego nauczyciela. W związku z wzrastającą ilością uczniów, kilkakrotnie przebudowywano budynek szkolny. Pierwsza rozbudowa nastąpiła w 1858 roku, następna w 1888 roku. Budynek tej szkoły istnieje do dnia dzisiejszego.
   Robert Hofrichtter, w swojej historii miejscowości powiatu głubczyckiego podaje następujących nauczycieli szkoły ewangelickiej: 1800-1801 - Reha Józef, 1801-1802 - Tamme Samuel, 1802-1852 - Czecztka Jan, 1852-1854 - Kriz Franciszek, 1854-1855 - Horky Wacław, 1855-1858 - Kape Adolf.1859-1862 - Jablowsky Franciszek, 1862-1867 - L.T. Kleczar, 1868-1871 - Kacer Prokop, 1871-1877 - Lany Gustaw Adolf, 1877- latem - Stempel Oswald, 1877-1887 - Kubitz Karol, 1887-1888 - Schmidt Wilhelm, 1888 do 1910 roku (rok wydania historii) - Hoehie Karol. Do okręgu urzędowego Branic należały również Bliszczyce i Michałkowice. Przełożonymi okręgu byli: od 1874 roku do 1878 dziedzic Kotula z Branic, od 1878 do 1899 roku - dziedzic Fuchs z Michałkowic, a od 1905 roku, właściciel majątku Rajnold Aszmann z Branic.
   Obok istniejącej szkoły zachował się budynek plebani (po II wojnie światowej należał on do szpitala. Mieszkały w nim między innymi rodziny Gofryk i Krupa). Za plebanią w kierunku oczyszczalni ścieków, do dnia dzisiejszego można zaobserwować zadrzewiony teren, który jest pozostałością cmentarza ewangelickiego. Kościół ewangelicki znajdował się na miejscu budynku Państwa Zagórskich (za Urzędem Gminy). W 1945 roku po działaniach wojennych, był on tylko nieznacznie uszkodzony. Po kilku latach dewastowania został całkowicie rozebrany. Dzisiaj świadectwem jego istnienia są już tylko stare zdjęcia i widokówki.
   Kościół był wielokrotnie przebudowywany. W 1910 roku gmina ewangelicka zwracała się do władz, o pozwolenie dobudowania do kościoła dzwonnicy. Pierwsze pismo w tej sprawie zostało skierowane do Królewskiego Konsystorium Prowincji Śląskiej we Wrocławiu w dniu 16 sierpnia 1910 roku. Korespondencja Gminy ewangelickiej z władzami oscylowała wokół problemu wód gruntowych. 26 maja 1911 roku, Królewskie Konsystorium Prowincji Śląskiej, przekazało do władz zwierzchnich, do Berlina, pismo w sprawie dobudowania dzwonnicy, dołączając do niego opinię Powiatowego Inspektora Budowlanego, o stanie wód gruntowych. Opinia, stwierdzała, że grunt pod kościołem wytrzyma nacisk wieży. Pozwolenie na budowę uzyskano 20 czerwca 1911 roku. Wydane ono było przez Powiatowego Inspektora Budowlanego Koppena, po otrzymaniu z Berlina zgody na budowę. Projekt wykonał oraz nadzorował budowę, Pauł Kiehr pochodzący z Wojnowic. Był to pierwszy samodzielny projekt przyszłego głównego architekta Głubczyc i budowniczego kompleksu kościelno-klasztornego w Branicach. Jego dziełem są również warsztaty szpitalne.
   W 1928 roku gmina branicka liczyła 275 ewangelików. W Branicach było ich 230, w Grodczanach - 2, w Niekazanicach - 3, w Jakubowicach - 2, w Wysokiej - 3, w Boboluszkach - 13, w Bliszczycach - 22. Ewangelicy reprezentowali różne środowiska zawodowe, i tak np. było: 2 lekarzy, l mechanik, 2 nauczycieli, 4 pracowników celnych, 6 murarzy, 2 fryzjerów, naczelnik poczty, gospodarze rolni, malarze, elektromechanicy i inni.
   W tym samym roku postanowiono zakupić do dzwonnicy kościelnej dzwon. Środki pieniężne pozyskiwano ze składek wiernych, od władz prowincji oraz ze Stowarzyszenia Gustaw Adolf (Kościół Ewangelicki posiadał już 2 dzwony o łącznej wadze 580 kg, wykonane z brązu. W 1917 roku dzwony te zostały jednak zarekwirowane przez armię niemiecką). Ciekawostką są koszty zakupu dzwonów. Nie dotarłem do dokumentów zakupu, natomiast koszt przewozu do stacji Nasiedle wynosił 1900 marek. Rozładunek i przewóz do Branie kosztował 180 marek. Pruski Minister do spraw Kultury i Wyznań, pismem z dnia 21 lutego 1928 roku, poinformował branickich protestantów, że przekazuje na cele zakupu dzwonów sumę 1200 marek.
   Branicki pastor wypełniał posługę kapłańską wśród ewangelików przebywających w szpitalu. Otrzymywał za to wynagrodzenie od biskupa Józefa Nathana. Ewangelikiem był również naczelnik żandarmów branickich, który w niewyjaśnionych okolicznościach został zastrzelony w okolicach Posucic w 1943 roku.
   Zbliżający się front w 1945 roku spowodował masową ucieczkę mieszkańców Branie. Część z nich już nie wróciła do swojej rodzinnej miejscowości. Część po powrocie, w wyniku akcji weryfikacyjnej zmuszona była opuścić Branice. Wśród uciekinierów i zweryfikowanych znaleźli się również braniccy ewangelicy. Praktycznie działania wojenne oraz zmiana granic państwowych, zakończyła 400-letni pobyt ewangelików w Branicach.
   Historia branickich ewangelików świadczy o tym, że możliwe było współżycie różnych orientacji religijnych. O ich pobycie w naszej miejscowości niech przypomina załączona widokówka przedstawiająca szkołę, plebanię i kościół.

Benedykt Pospiszyl – Informator Branicki Nr 3/2005


Początek strony

Wykonał: Hieronim Śliwiński dn. 26-06-2005